Co to jest plagiat i jaki są jego skutki ? Jak można się ustrzec plagiatu ?

Definicja plagiatu jest bardzo prosta, ale mimo to wielu osobom trudno jest zrozumieć jego istotne znaczenie. Studenci powinni zwrócić na nie szczególną uwagę, zwłaszcza wobec najnowszych zasad weryfikacji prac dyplomowych poprzez Ogólnopolskie Repozytorium Pisemnych Prac Dyplomowych. Ten twór został już opisany na naszym blogu i warto sięgnąć do tego artykułu, jeśli temat nadal nie jest znany. Słowo plagiat pochodzi z języka łacińskiego od plagium, co oznacza po prostu kradzież. Czyn określany jako plagiat, jest więc nazwany po imieniu, bo na gruncie prawa autorskiego oznacza to skopiowanie cudzego utworu, lub jego części. Jest to zarazem przypisanie sobie autorstwa tego utworu poprzez ukrywanie pochodzenia danego utworu splagiatowanego.

Utworem może być piosenka, obraz, wiersz, praca magisterska i każde inne dzieło, które ktoś stworzył samodzielnie i które figuruje jako jego własność intelektualna. Nawet wizerunek człowieka, jego twarz może być chroniona prawem autorskim, jako własny wytwór, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju i należący do konkretnej osoby. Dlatego korzystając z cudzych utworów , należy to robić  ostrożnie, umiejętnie a przede wszystkim zgodnie z prawem. Należy podkreślić w tym miejscu, że to samo tyczy się wszystkich projektów prac, jakie są pisane przez nasz zespół naukowy. Ale te zasady opisaliśmy już dokładnie w zakładce na naszej stronie o nazwie Regulamin oraz Zasady użytkowania materiałów naukowych. Należy pamiętać, że program plagiatowy nie określa jednoznacznie czy tekst jest plagiatem. Program ten sprawdza tylko odsetek podobieństwa. Ciągi wyrazów i frazy można sparafrazować i ukryć przed programem rzeczywiste pochodzenie tekstu. Ale to także jest plagiat, nawet jeśli program wskaże zero. Należy na to zwrócić uwagę, bo pisanie pracy dyplomowej nie oznacza kopiowania i wklejania innych fragmentów utworów naukowych.

Plagiat jest przestępstwem

i konsekwencje karne z nim związane, mogą być bardzo znaczące. Zasady te reguluje m.in. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdzie w oparciu o jej przepisy, osoba wykorzystująca cudzy utwór jak swój własny, może ponieść karę grzywny, ale też karę do 3 lat pozbawienia wolności. Dla studentów, którzy skopiują cudzą pracę, lub jej część i podpiszą się pod nią, uzyskując tym samym dyplom i tytuł zawodowy, grożą konsekwencje karne na podstawie artykułu 272 kodeksu karnego. W tym przypadku najczęściej przewidziana jest kara pozbawienia wolności od 1 roku do 3 lat. Ponadto kolejnym aktem prawnym, o którym zapomina wielu studentów, jest ustawa o szkolnictwie wyższym. Z pozoru może się ona wydawać łagodnym zbiorem zapisów, ale jeden z ostatnich punktów tej ustawy głosi, że władze uczelni mają obowiązek zawiadomić prokuraturę, jeśli wykryją plagiat w pracy studenta. Czyn ten nie przedawnia się i nawet po wielu latach można pociągnąć do odpowiedzialności konkretną osobę.

Pisanie prac dyplomowych

nie jest więc takim łatwym i beztroskim zadaniem, jak to mogło się wydawać przez lata. Szczególnie jest to znamienne stwierdzenie w sytuacji, gdy teraz wszystkie prace dyplomowe znalazły się pod lupą Ministra.

Plagiatu można łatwo uniknąć. Trzeba po prostu być uczciwym. Korzystając z usług serwisów piszących prace, należy uważnie przeczytać regulaminy na ich stronach. Niezależnie od tego, wszelkie utwory naukowe, czyli książki, artykuły, prace, można wykorzystywać wyłącznie jako inspirację, pomoc w pisaniu samodzielnej pracy. To samo dotyczy projektów przygotowanych przez nasz zespól redakcyjny, ponieważ wszelkie prawa autorskie pozostają przy nas, zaś wszelkie próby zbycia się ich , byłby prawnie bezskuteczne. Ideą naszego serwisu jest wspieranie studentów w procesie edukacji i świadczenie usług zgodnych z prawem. Dlatego wielokrotnie podkreślamy te zasady w różnych naszych publikacjach.
Tylko pisanie pracy w sposób samodzielny jest gwarantem świętego spokoju i stanowi jedyne uczciwe działanie w tej sferze.

Udostępnij ten post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email